| Zwyczaje i obrządki weselne |
Najbardziej nawet awangardowe i niekonwencjonalne wesele nawiązuje zazwyczaj, choćby w minimalnym stopniu, do tradycji znanych od wieków. Jakie to zwyczaje? Choćby powitanie młodych chlebem i solą przed domem weselnym. Nawet jeśli organizowane jest skromne ślubne przyjęcie, jeżeli obsługa wie, że obsługuje państwa młodych, postara się o odpowiednie powitanie, nawet bez specjalnych zabiegów z czyjejkolwiek strony. Tak to już chyba jest, że my, Polacy, jesteśmy w gruncie rzeczy narodem bardzo przywiązanym do tradycji. A jak wyglądają weselne obrządki w wersji, którą stosują praktycznie wszyscy? Przede wszystkim wspomniane już powitanie: chlebem i solą i... dwoma kieliszkami. W jednym kieliszku jest wódka w drugim zwykła woda. Ta osoba, która trafi na wódkę będzie podobno w małżeństwie przewodzić. Użyty tu rodzaj żeński nie oznacza, że musi nią być panna młoda. Po wypiciu wody i wódki młodzi powinni rzucić za siebie kieliszki, które jeśli rozprysną się na tysiące kawałków zwiastują dostatnie i szczęśliwe życie. Obowiązkowym punktem programu jest przenoszenie panny młodej przez próg. Wbrew pozorom nie chodzi o próg własnego domostwa. Próg domu weselnego wpisuje się w tę tradycję doskonale. W zwyczaju chodzi o to, by panna młoda miała lekkie życie. Kolejnym obowiązkiem, również na niewielkich przyjęciach, jest dzielenie tortu. W tym przypadku szkoły są różne, choć najczęściej tort kroi i dzieli młoda para. Czas na podanie tortu to czas na rozmowy i zdjęcia z młodymi. Z weselem wiąże się jeden ważny przesąd (o ile przesądy te są faktycznie ważne), mianowicie: dobra zabawa na weselu wróży młodej parze szczęście w dalszym, wspólnym już, życiu. |





Najbardziej nawet awangardowe i niekonwencjonalne wesele nawiązuje zazwyczaj, choćby w minimalnym stopniu, do tradycji znanych od wieków. Jakie to zwyczaje? Choćby powitanie młodych chlebem i solą przed domem weselnym. Nawet jeśli organizowane jest skromne ślubne przyjęcie, jeżeli obsługa wie, że obsługuje państwa młodych, postara się o odpowiednie powitanie, nawet bez specjalnych zabiegów z czyjejkolwiek strony.